Archiwum
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
czwartek, 29 grudnia 2016

…The road now leads onward
And I know not where
I feel in my heart
That you will be there…

 

00:54, puuchatek
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 grudnia 2016

…wesołych Świąt.

Posłuchajcie. Klasyka w nowym wydaniu. Kapitalna grupa, kapitalne opracowanie.

 

23:52, puuchatek
Link Komentarze (1) »
piątek, 16 grudnia 2016

Parking pod szkołą muzyczną w G. Odwiozłem Piłkę na zajęcia, wracam. Przychodzi SMS, więc wyciągam telefon i sprawdzam. SMS nieważny, ale na belce widzę ikonkę i napis "Dostępne sieci Wi-Fi". Z ciekawości sprawdzam, jakie - i co widzę? Aż zrobiłem zrzut ekranu z wrażenia, bo chyba nikt by mi nie uwierzył:

 

Zrzut_ekranu_20161216_o_17.42.57

wtorek, 13 grudnia 2016

Pucek odrabia lekcje. Ma posegregować rzeczowniki według rodzaju - męski, żeński czy nijaki.

- Obłok… - mówi. - To męski.

- Jasne - potwierdzam. - Męski. "Obłok w spodniach" - dodaję ni z gruszki ni z pietruszki, bo mi się skojarzyło.

- Obłok w spodniach? - pyta zdziwione dziecko. - To znaczy, jak ktoś puści bąka…?

No więc niestety, Majakowski jest spalony. Teraz już zawsze będzie mi się kojarzył…

 

środa, 07 grudnia 2016

Piłka siedzi przy stole w kuchni i odrabia jakieś lekcje (artystyczna dusza nie pozwala jej odrabiać ich w sposób banalny, czyli przy własnym biurku). Nagle jednak widzę, że artystyczna dusza przerzuciła się także na strój: Piłka siedzi w kuchni z bosymi stopami. A trzeba wiedzieć, że w Puchatkowie podłoga (zwłaszcza na dole) jest dość zimna (…zwłaszcza zimą).

- Piłka, dlaczego jesteś bez skarpetek? - pytam nieco zdziwiony.

- Bo zdjęłam - pada lakoniczna odpowiedź.

- To widzę - zaczynam się irytować. - Ale dlaczego zdjęłaś?…

- Bo je zalałam.

- Czym je zalałaś? - pytam, mając jednocześnie poczucie, że moje brwi dojechały już w okolice czubka głowy.

- Zupą - odpowiada dziecko z kamiennym spokojem, po czym wraca do zadania z chemii.