Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Zmęczenie materiału

Kiedy Pucek miał wypadek zębowy, miał jeść miękkie rzeczy. Kupowałem mu wtedy takie musy owocowe w saszetkach - polubił je na tyle, że teraz chce takie dostawać do szkoły. Więc dostaje - kanapki, jabłko i mus. Mniam.

Wczoraj wieczorem byłem tak zmęczony, że działałem już na autopilocie. Śniadania do szkoły. Śniadaniówka Pucka: dwie kanapeczki, jabłko, mus w saszetce.

Dziś odbieram Pucka ze szkoły i już przez okno samochodu widzę, że Będzie Się Działo. Dziecko mam minę w pół drogi od "wkurzony" do "rozchichotany".

- Wiesz, co mi dałeś na śniadanie do szkoły? - pyta po wtargnięciu do samochodu.

- No jak to, co? - dziwię się. – Kanapki, jabłko, mus…

- Ta, jasne, mus - mówi Dziecko tonem wysoce sarkastycznym (jak na dziesięciolatka ma ten ton opanowany do perfekcji). I otwiera śniadaniówkę. W śniadaniówce leżą papierki po kanapkach, niedojedzone jabłko i saszetka… karmy dla kota.

Chyba czas na urlop…

 

piątek, 18 maja 2018, puuchatek

Polecane wpisy

  • Przedświątecznie

    Kolejna ciocia pisze maila z nieśmiertelnym przedświątecznym pytaniem o prezenty dla Potworów. O ile Pucek jest pod tym względem łatwy w obsłudze, Piłka też ma

  • Primaaprilisowo…

    Piłka - jak to ona - wpadła na primaaaprilisowy pomysł. Napracowała się, nikt nie wiedział, co robi… Ale kiedy późnym wieczorem (dobrze po północy) wszed

  • Około-poetycko (?)

    Pucek odrabia lekcje. Ma posegregować rzeczowniki według rodzaju - męski, żeński czy nijaki. - Obłok… - mówi. - To męski. - Jasne - potwierdzam. - M

Komentarze
2018/05/18 23:45:04
Cudne! :)