Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Time after time

To już trzy miesiące. Życie toczy się dalej. Życie rządzi się własnymi prawami - świat nie zatrzymuje się tylko dlatego, że Twój świat się skończył. Codzienność wciąga jak niebezpieczny wir. Aktywność działa trochę jak narkotyk - pozwala zapominać o bólu, o przykrościach, „daje kopa”, każe żyć tu i teraz… I nigdy nie jest jej tyle, żeby za chwilę nie okazało się, że potrzebne jest więcej. Jeden etap „radzenia sobie” automatycznie pociąga za sobą następny, a każdy kolejny przychodzi łatwiej, niż poprzedni. Krok za krokiem, krok za krokiem… I tylko jak zaczynam się zastanawiać nad celem, do którego te kroki zmierzają (czy może raczej - nad sensem ich stawiania), to jakoś nie do końca potrafię go zwerbalizować.

***

A dzisiaj Dzień Matki. Pierwszy bez Niej. Wieczorem (wcześniej się nie da…) przejdziemy się na cmentarz z doniczką małych różyczek. I tyle. Krok za krokiem. Time after time.

wtorek, 26 maja 2015, puuchatek

Polecane wpisy

  • Przedświątecznie…

    W zasadzie dopiero wczoraj udało mi się nadrobić wszystkie zaległości, zamknąć wszystkie "tyły" i generalnie dogonić rzeczywistość (…ciekawe, na jak dług

  • Po przerwie…

    No nie było jak i kiedy. Przechorowałem się przez prawie półtora miesiąca (!). Zrobiło mi się zapalenie nerwów wstępujących - coś jak "korzonki", ale w szyi. I

  • Filozoficznie (?)

    Dzisiejsza Aunty Acid. Jakby powiedzieli Anglicy - so true…

Komentarze
2015/05/26 19:51:48
Tak, to wydaje sie tak niedorzeczne - ze slonce swieci, jak gdyby nic się nie stało, że ludzie żyją, jakby swiat się nie zmienil. On sie nie skonczyl, zmienil sie, i teraz uczycie sie zyc w tym innym swiecie... ech, kiedyś nie rozumialam sensu żałoby, wydawala mi sie bez sensu. A potem, gdy takze uczylam się żyć w tym innym swiecie, razil mnie nawet moj wlasny, zielony szlafrok. Nie byłam w stanie go nalozyc - byl za jasny, za wesoly w tym pociemnialym nagle swiecie.
Powoli, powoli zaczna wracac kolory. Trzymajcie się.